Każdy z nas musi zmierzyć się z corocznym obowiązkiem rozliczenia PIT. To nic przyjemnego, zwłaszcza gdy cyferki nigdy nie były naszą dobrą stroną. Na szczęście mamy teraz programy, które bardzo nam tę sprawę ułatwiają, a także Twój e-PIT.Rozliczenie z urzędem skarbowym ma jednak także pozytywne strony. Pokazują się, gdy możemy skorzystać z różnych odliczeń i ulg podatkowych. Tak jest np. w przypadku odliczenia IKZE.
Rozliczenie PIT to obowiązek, z którym każdy musi się zmierzyć, choć, trzeba przyznać, nie należy to do wielkich przyjemności. Nieco chętniej jednak zabieramy się do tego zadania, kiedy wiemy, że przysługują nam pewne ulgi, które możemy odliczyć.Dzięki ulgom podatkowym, na nasze konto może wpłynąć znaczna suma pieniędzy. A co można odliczyć w tym roku?
Chociaż ostateczny termin na złożenie zeznania podatkowego mija 30 kwietnia, wiele osób stara się zrobić to wcześniej. Im szybciej rozliczysz swój PIT, tym wcześniej możesz cieszyć się zastrzykiem dodatkowej gotówki ze zwrotu podatku. Niestety nie każdy go otrzyma.W tym roku nie wszyscy podatnicy będą mogli liczyć na zwrot nadpłaconego podatku. Istnieje kilka kluczowych czynników, które mogą wpłynąć na brak zwrotu.
W Polsce tej ulgi mogą skorzystać miliony osób. Dzięki niej można zyskać nawet 1520 zł dwa lata. Komu przysługuje i jak z niej skorzystać? Zostańcie z nami.
Urzędy skarbowe wzywają Polaków. Chodzi o składanie wyjaśnień w związku z ich wizytami u lekarzy. Urzędy chcą wiedzieć m.in. czy pacjent prosił o wystawienie recepty oraz czy dodatkowo za nią zapłacił. Radca prawny Aleksandra Powierża w rozmowie z Gazetą Prawną zdradziła, że podstawą wezwań podatników korzystających z usług medycznych jest art. 155 § 1. ordynacji podatkowej. Warto wiedzieć, że kontrole mają na celu sprawdzenie działań lekarzy, natomiast brak odpowiedzi na wezwanie może skutkować nałożeniem kary.
W ostatnim czasie Urzędy Skarbowe wdrożyły nową praktykę, która budzi spore kontrowersje nie tylko w środowisku medycznym. Chodzi o nietypowe działania, które mogą wykraczać poza standardowe kontrole podatkowe. Pacjentom zadawane są pytania, które mogą naruszać tajemnicę lekarską, a samych lekarzy stawiają w trudnej sytuacji.